Od mojej ostatniej wizyty w Wiedniu minęło już trochę czasu. Byłam baaaaaardzo ciekawa co powie Wujek Krzysio Radler jak zobaczy teraz moje nóżki. Nie mogła się też doczekać, aż zobaczę…
Read More
Do Rzeszowa mamy kawałek drogi (jakieś 450km w jedną stronę) jednak jest tam świetny specjalista - urolog, który specjalizuje się w leczeniu dzieci z rozszczepem kręgosłupa. Właśnie dzisiaj miała przeprowadzone…
Read More
Musze się Wam czymś pochwalić. Zakończyłam już jeden etap leczenia nóżek, który polegał na cotygodniowym gipsowaniu. Tak tak, co tydzień przez 7 tygodni razem z rodzicami jeździliśmy do Wiednia na…
Read More

Nadszedł czas na poważne jedzenie. Jestem już dużą dziewczynką i nie wypada, żebym piła tylko mleczko. Poprosiłam mamusię, żeby dała mi coś innego do jedzenia. No i.... mamusia przygotowała mi…
Read More
No i COVID dopadł także mnie. Na początku miałam temperaturę i źle się czułam. Byłam trochę marudna. Jednak po kilku dniach wszystkie objawy mi minęły i mogłam popracować razem z…
Read More

Razem z mamusią i tatusiem przyjechaliśmy do Wiednia na operację tenatomii ścięgna achillesa. Trochę się bałam, bo operacja była pod ogólnym znieczuleniem (narkoza), jednak cały czas była przy mnie mamusia.…
Read More